Ostatnimi czasy czytam opisy gier na Xboxa 360 na portalu www.gry-online.pl. To jednak stopniowo się zmienia. Mam wrażenie, że mnóstwo takowych jest tam pisanych bynajmniej nie na podstawie wrażeń piszącego z grania w daną grę. Rzuciło mi się to w oczy szczególnie w przypadku Rise of The Argonauts, a ostatnio Lord of the Rings: Conquest, która to jest zachwalana pod niebiosa, a ja głowię się nad tym czemu!? Przytoczę kilka kwiatków z tej ostatniej.
Opublikował/a norberdo